czwartek, Grudzień 14

Co legło u podstaw powstania nowych algorytmów Google?

Jednym z założeń Google było opracowanie wyszukiwarki umożliwiającej wyniki w jak największym stopniu dopasowane do oczekiwań użytkowników – innymi słowy mieliśmy po prostu znajdować dokładnie to, czego aktualnie poszukujemy. Jednakże w związku z dynamicznym rozwojem sieci internetowej zadanie to z każdym kolejnym rokiem staje się coraz trudniejsze – raport przygotowany przez Verisign wskazywał, że pod koniec 2016 roku liczba stron internetowych zbliżyła się do poziomu 330 mln. W związku z powyższym ich właściciele zaczęli ze sobą intensywnie konkurować o miejsce w rankingach wyszukiwarek, ponieważ największe szanse na odwiedzenie mają te z nich, które wyświetlają się na samej górze listy. Dążąc do osiągnięcia tego celu właściciele witryn podejmowali wszelkie znane im sposoby, włącznie z tym nieetycznymi, pozwalające na osiągnięcie założonego celu. Zmusiło to Google do zmierzenia się z dwoma wyzwaniami – znalezieniem sposobu umożliwiającego prezentowanie jak najlepszych wyników przy rosnącej w błyskawicznym tempie liczbie witryn oraz rozwiązaniem problemów z nieetycznym pozycjonowaniem, wpływającym negatywnie na ich jakość. Odpowiedzią było wprowadzenie dwóch nowych algorytmów – Pandy i Pingwina.

Zadaniem Pandy jest „nagradzanie” tych ze stron, które odznaczają się unikalnymi i wartościowymi treściami, mającymi szansę zainteresować poszukującego informacji na dany temat użytkownika. Nagrodą jest przyznanie danej witrynie wysokiej pozycji w wyszukiwarce. W związku z powyższym jeżeli komuś zależy na „docenieniu” strony przez przyznanie wysokiej pozycji w rankingu musi zadbać o jakość publikowanych na swojej stronie treści oraz wystrzeganie się kopiowania treści z innych stron (tzn. musimy im po prostu nadać unikalny charakter).

Pingwin jest natomiast odpowiedzialny za analizowanie stron pod kątem nieetycznych praktyk przy ich pozycjonowaniu. Na jego celowniku znalazły się przede wszystkim linki z witryn o niskiej jakości, co może wpędzić tak pozycjonowane strony w nie lada kłopoty. Najłatwiej przykrych konsekwencji uniknąć po prostu stosując się do wskazówek Google – unikając nienaturalnych linków wątpliwej jakości będziemy bezpieczni.

Wdrożenie obu nowych algorytmów doprowadziło do istotnych zmian w świecie pozycjonowania i rządzących nim reguł. Użytkownicy internetu, w tym szczególnie najpopularniejszej obecnie wyszukiwarki, ocenią je z pewnością na plus, specjaliści zajmujący się tematyką pozycjonowania – niekoniecznie.

Więcej informacji na ten temat znajdziecie na stronie: Agencja interaktywna Bydgoszcz

Udostępnij: